Nowy numer 18/2024 Archiwum

Zapisane na później

Pobieranie listy

Refleksja na dziś

Piątek 4 lutego 2022

Czytania »

Katarzyna Solecka

Zabezpieczeni

Może się wydawać, że cierpienie czy trudne doświadczenia uderzają w nas zupełnie przypadkowo, za sprawą jakiegoś splotu okoliczności. Ot, taki Jan zamknięty w więzieniu przez Heroda żył przecież, a władca wydawał się nim wręcz zafascynowany, lękał się go. Tylko że przydarzyła się jakaś uczta – taniec – „spodobała się” – wzgląd króla na biesiadujących – i już, pozamiatane. Jan został ścięty.

I my myślimy czasem, że jakoś udało się nam prześlizgnąć w życiu psim swędem, że z tym czy tamtym sobie radzimy, z tego wyszliśmy obronną ręką. Ale to nic nie znaczy – bo jak nie wczoraj, to dzisiaj wiele się może stać… Nie zatrzymamy tego, nie możemy się czuć zbyt bezpieczni, bo nie zależy to od naszych usiłowań.

Czy to źle? Nie, dlaczego? Przeciwnie – codzienność udowadnia nam raz po raz, że to w Bogu pokłada się nadzieję. Pan, Opoka, Zbawiciel trzyma nas w ręku.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Nowy numer 18/2024 Archiwum

Refleksja na dziś

Piątek 4 lutego 2022

Czytania »

Katarzyna Solecka

Zabezpieczeni

Może się wydawać, że cierpienie czy trudne doświadczenia uderzają w nas zupełnie przypadkowo, za sprawą jakiegoś splotu okoliczności. Ot, taki Jan zamknięty w więzieniu przez Heroda żył przecież, a władca wydawał się nim wręcz zafascynowany, lękał się go. Tylko że przydarzyła się jakaś uczta – taniec – „spodobała się” – wzgląd króla na biesiadujących – i już, pozamiatane. Jan został ścięty.

I my myślimy czasem, że jakoś udało się nam prześlizgnąć w życiu psim swędem, że z tym czy tamtym sobie radzimy, z tego wyszliśmy obronną ręką. Ale to nic nie znaczy – bo jak nie wczoraj, to dzisiaj wiele się może stać… Nie zatrzymamy tego, nie możemy się czuć zbyt bezpieczni, bo nie zależy to od naszych usiłowań.

Czy to źle? Nie, dlaczego? Przeciwnie – codzienność udowadnia nam raz po raz, że to w Bogu pokłada się nadzieję. Pan, Opoka, Zbawiciel trzyma nas w ręku.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy