Nowy numer 43/2020 Archiwum
    Nowy numer 43/2020 Archiwum

Do zobaczenia w Krakowie!

Pierwsze pociągi z ok. 4 tys. pielgrzymami pojechały już na spotkanie z papieżem. - Jedziemy zawieźć naszą radość do Krakowa - mówią.

Rozśpiewane głosy słychać było już kilka peronów wcześniej. To międzynarodowa wspólnota Shalom żegnała się na Dworcu Centralnym z wolontariuszami, którzy towarzyszyli im przez cały czas pobytu w Warszawie. - Byliśmy z nimi 24 h na dobę, razem zwiedzaliśmy miasto, razem jedliśmy posiłki. Są dla nas jak bracia i siostry - mówią wolontariusze. I żegnają gości flagami, hymnem ŚDM, sercami malowanymi placem na szybie pociągu. I łzami.

Cztery pociągi, które dziś wyruszyły z Warszawy, zabrały ok. 4 tys. pielgrzymów, przede wszystkim z zagranicy. Dodatkowy transport dla gości zorganizowały obie diecezje. W sumie z Warszawy do Krakowa wyruszy 10 specjalnych pociągów na ŚDM. - Spodziewamy się, że pojedzie nimi ok. 15 tys. pielgrzymów - mówi ks. Tomasz Zaperty, koordynator. Pociągami Kolei Mazowieckich i PKP IC pojadą przede wszystkim grupy zorganizowane z parafii.

Wśród podróżnych było także wiele grup z Polski. Ania z parafii św. Zofii Barat z Ursynowa na ŚDM wyrusza po raz pierwszy. Podczas Dni w Diecezjach już zdążyła poznać klimat młodzieżowego spotkania i zaprzyjaźnić się z pielgrzymami z Ekwadoru, którzy gościli w parafii. - Płakałam, kiedy się żegnaliśmy, ale wiem, że za chwilę znów zobaczymy się w Krakowie - mówi.

Do Krakowa jedzie z mocnym postanowieniem - chce dołożyć wszelkich starań, by zagraniczni goście wyjechali z Polski z jak najlepszymi wspomnieniami. Jak? - Mam zamiar po prostu być z nimi, służyć pomocą, bawić się i śpiewać. Także swoim zachowaniem dać dobre świadectwo - mówi.

Łukasz Sawicki z Diecezjalnego Centrum ŚDM Archidiecezji Warszawskiej jeszcze żyje emocjami z ubiegłych kilku dni. Dla młodego człowieka był to bardzo intensywny czas. - Spałem zaledwie kilka godzin na dobę, ale warto było poświęcić te dwa lata przygotowań na szczeblu archidiecezji dla tych wrażeń - mówi. Jedzie do Krakowa zawieźć tę radość innym. - To naturalne przedłużenie świętowania w diecezjach - mówi. Czego oczekuje od spotkania z papieżem? - Wiele osób podczas ŚDM odkrywa swoją drogę, liczę na to, że ja także uzyskam jakąś odpowiedź - mówi.

W kolejnych dniach podstawionych będzie 6 pociągów oznaczonych biblijnymi nazwami diecezji - "Moria" i "Betlejem". Ostatni pielgrzymi będą mogli wyjechać do Krakowa w sobotę nad ranem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Do zobaczenia w Krakowie!

Pierwsze pociągi z ok. 4 tys. pielgrzymami pojechały już na spotkanie z papieżem. - Jedziemy zawieźć naszą radość do Krakowa - mówią.

Rozśpiewane głosy słychać było już kilka peronów wcześniej. To międzynarodowa wspólnota Shalom żegnała się na Dworcu Centralnym z wolontariuszami, którzy towarzyszyli im przez cały czas pobytu w Warszawie. - Byliśmy z nimi 24 h na dobę, razem zwiedzaliśmy miasto, razem jedliśmy posiłki. Są dla nas jak bracia i siostry - mówią wolontariusze. I żegnają gości flagami, hymnem ŚDM, sercami malowanymi placem na szybie pociągu. I łzami.

Cztery pociągi, które dziś wyruszyły z Warszawy, zabrały ok. 4 tys. pielgrzymów, przede wszystkim z zagranicy. Dodatkowy transport dla gości zorganizowały obie diecezje. W sumie z Warszawy do Krakowa wyruszy 10 specjalnych pociągów na ŚDM. - Spodziewamy się, że pojedzie nimi ok. 15 tys. pielgrzymów - mówi ks. Tomasz Zaperty, koordynator. Pociągami Kolei Mazowieckich i PKP IC pojadą przede wszystkim grupy zorganizowane z parafii.

Wśród podróżnych było także wiele grup z Polski. Ania z parafii św. Zofii Barat z Ursynowa na ŚDM wyrusza po raz pierwszy. Podczas Dni w Diecezjach już zdążyła poznać klimat młodzieżowego spotkania i zaprzyjaźnić się z pielgrzymami z Ekwadoru, którzy gościli w parafii. - Płakałam, kiedy się żegnaliśmy, ale wiem, że za chwilę znów zobaczymy się w Krakowie - mówi.

Do Krakowa jedzie z mocnym postanowieniem - chce dołożyć wszelkich starań, by zagraniczni goście wyjechali z Polski z jak najlepszymi wspomnieniami. Jak? - Mam zamiar po prostu być z nimi, służyć pomocą, bawić się i śpiewać. Także swoim zachowaniem dać dobre świadectwo - mówi.

Łukasz Sawicki z Diecezjalnego Centrum ŚDM Archidiecezji Warszawskiej jeszcze żyje emocjami z ubiegłych kilku dni. Dla młodego człowieka był to bardzo intensywny czas. - Spałem zaledwie kilka godzin na dobę, ale warto było poświęcić te dwa lata przygotowań na szczeblu archidiecezji dla tych wrażeń - mówi. Jedzie do Krakowa zawieźć tę radość innym. - To naturalne przedłużenie świętowania w diecezjach - mówi. Czego oczekuje od spotkania z papieżem? - Wiele osób podczas ŚDM odkrywa swoją drogę, liczę na to, że ja także uzyskam jakąś odpowiedź - mówi.

W kolejnych dniach podstawionych będzie 6 pociągów oznaczonych biblijnymi nazwami diecezji - "Moria" i "Betlejem". Ostatni pielgrzymi będą mogli wyjechać do Krakowa w sobotę nad ranem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się