Nowy numer 32/2020 Archiwum
    Nowy numer 32/2020 Archiwum

Jasełka na ŚDM przejdź do galerii

Żeby młodzi z wietrzychowickiej parafii mogli za darmo pojechać na spotkanie z Franciszkiem w Krakowie, ksiądz przebrał się za heroda.

- Heroda już nie ma, nie trzeba się go bać, zabiły go pycha i egoizm - mówił po spektaklu już w stroju duchownym ks. Piotr Barczyk, wikariusz w Wietrzychowicach, który wraz z parafianami przygotował jasełka bożonarodzeniowe. Ks. Piotr Barczyk wystąpił w roli heroda. Był świetny. Przyjazdu na spektakl nie żałowali nawet jego byli parafianie z Szalowej.

W przedstawieniu brawurowo rolę pasterza zagrał ks. Krzysztof Smoroński, także wikariusz z wietrzychowickiej parafii. Wśród aktorów są również nauczyciele.

Przedstawienie przybliżające historię narodzenia Boga można było zobaczyć na scenie Gminnego Domu Kultury w Wietrzychowicach już dwukrotnie. Ostatni niedzielny spektakl zgromadził pełną salę widzów, niektórzy przyjechali z Gnojnika, wspomnianej Szalowej czy Rajbrotu.

Najwięcej, oczywiście, było miejscowych. Jasełka to już tradycja w Wietrzychowicach. Zainicjował ją ks. Stanisław Serafin, który był tutaj wikarym.

- Scenariusz tegorocznych jasełek pochodzi jeszcze z moich seminaryjnych czasów. Wystawialiśmy je z kolegami z roku. Są piękne, wymowne, z wyraźnym przekazem dla ludzi - mówi ks. Piotr.

Najbardziej rozbawił publiczność tym, jak po spektaklu poinformował zabranych, że zaraz przy wyjściu pojawią się aktorzy z kapeluszami: - Dziwne by było, gdyby ksiądz coś robił i nie wołał o kasę - mówił żartobliwie ks. Piotr. Nie prosił dla siebie, nawet nie dla aktorów, przynajmniej nie dla części, ale dla młodych, którzy jasełkom zapewnili przede wszystkim oprawę muzyczną, a ich pragnieniem jest spotkanie z ojcem świętym w Krakowie.

Parafia chce zafundować takie bilety 50 osobom. Aby zebrać potrzebne pieniądze, aktorzy zagrają jasełka jeszcze 10 stycznia o 16.00 w GOK. Będzie można także kupić płytę z ich nagraniem, które powstanie w piątek (8 I). W tym celu także młodzi kolędują po domach.

W ostatnią sobotę stycznia w Sikorzycach odbędzie się zabawa karnawałowa, z której dochód zostanie przeznaczony na wyjazd młodych na ŚDM do Krakowa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Jasełka na ŚDM przejdź do galerii

Żeby młodzi z wietrzychowickiej parafii mogli za darmo pojechać na spotkanie z Franciszkiem w Krakowie, ksiądz przebrał się za heroda.

- Heroda już nie ma, nie trzeba się go bać, zabiły go pycha i egoizm - mówił po spektaklu już w stroju duchownym ks. Piotr Barczyk, wikariusz w Wietrzychowicach, który wraz z parafianami przygotował jasełka bożonarodzeniowe. Ks. Piotr Barczyk wystąpił w roli heroda. Był świetny. Przyjazdu na spektakl nie żałowali nawet jego byli parafianie z Szalowej.

W przedstawieniu brawurowo rolę pasterza zagrał ks. Krzysztof Smoroński, także wikariusz z wietrzychowickiej parafii. Wśród aktorów są również nauczyciele.

Przedstawienie przybliżające historię narodzenia Boga można było zobaczyć na scenie Gminnego Domu Kultury w Wietrzychowicach już dwukrotnie. Ostatni niedzielny spektakl zgromadził pełną salę widzów, niektórzy przyjechali z Gnojnika, wspomnianej Szalowej czy Rajbrotu.

Najwięcej, oczywiście, było miejscowych. Jasełka to już tradycja w Wietrzychowicach. Zainicjował ją ks. Stanisław Serafin, który był tutaj wikarym.

- Scenariusz tegorocznych jasełek pochodzi jeszcze z moich seminaryjnych czasów. Wystawialiśmy je z kolegami z roku. Są piękne, wymowne, z wyraźnym przekazem dla ludzi - mówi ks. Piotr.

Najbardziej rozbawił publiczność tym, jak po spektaklu poinformował zabranych, że zaraz przy wyjściu pojawią się aktorzy z kapeluszami: - Dziwne by było, gdyby ksiądz coś robił i nie wołał o kasę - mówił żartobliwie ks. Piotr. Nie prosił dla siebie, nawet nie dla aktorów, przynajmniej nie dla części, ale dla młodych, którzy jasełkom zapewnili przede wszystkim oprawę muzyczną, a ich pragnieniem jest spotkanie z ojcem świętym w Krakowie.

Parafia chce zafundować takie bilety 50 osobom. Aby zebrać potrzebne pieniądze, aktorzy zagrają jasełka jeszcze 10 stycznia o 16.00 w GOK. Będzie można także kupić płytę z ich nagraniem, które powstanie w piątek (8 I). W tym celu także młodzi kolędują po domach.

W ostatnią sobotę stycznia w Sikorzycach odbędzie się zabawa karnawałowa, z której dochód zostanie przeznaczony na wyjazd młodych na ŚDM do Krakowa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się