Nowy numer 43/2020 Archiwum
    Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bus do marzeń wrócił do Polski!

Przez miesiąc jego ekipa podróżowała po Europie, promując ŚDM 2016.

Charakterystyczny, kolorowy bus z wizerunkami św. Jana Pawła II i papieża Franciszka z Kalwarii Zebrzydowskiej wyruszył w drogę 9 lipca. W ciągu ostatnich czterech tygodni młodzież ze Stowarzyszenia GPS Kalwaria przejechała nim 5,8 tys. km, a towarzyszący mu samochód w dwóch turach pokonał 3 tys. i 3,5 tys. km.

- Bus pojawił się w Czechach, Austrii, Włoszech, Grecji, Bułgarii, Rumunii i na Słowacji - wymienia Ewa Korbut z Biura Prasowego ŚDM. Nie była to jednak wyprawa jakich wiele. Chodziło o to, by wszędzie tam, gdzie bus się pojawiał i gdzie byli młodzi ludzie, zarażać ich ideą ŚDM.

W dniu wyjazdu bp Damian Muskus, koordynator generalny komitetu ŚDM, prosił ekipę busa też o rzecz najważniejszą: - Pamiętajcie o tym, by w drodze modlić się, by wasza podróż była modlitwą. Pamiętajcie, by podczas podróży czynić dobro ludziom, których napotkacie. I niech to dobro będzie czynione z radością i pogodą ducha. Dziś można powiedzieć, że ekipa busa zadanie wykonała śpiewająco.

- Ekipa busa spotkała osobiście 5 tys. osób, a jeszcze więcej przez media, które o wyprawie wspominały. Podróżnicy wzięli udział w trzech festiwalach chrześcijańskiej młodzieży. Spotykali się z młodymi w każdym z odwiedzonych miejsc, pomagali na parafiach, sprzątali strychy czy obierali ziemniaki - a wszystko to z uśmiechem i przekonaniem, ze hasło ŚDM Kraków 2016: "Błogosławieni miłosierni, albowiem Oni miłosierdzia dostąpią" (Mt5,7) można przekazywać słowem i czynem. Ich zadaniem było zapraszać do przyjazdu na spotkanie młodego Kościoła z papieżem, które odbędzie się już za rok oraz promować Polskę jako gospodarza Światowych Dni Młodzieży - dodaje E. Korbut.

Całą trasę pokonali Jagoda, Andrzej i Maciek. Z kolei w pierwszej części wyprawy, do Paliano, uczestniczyli Kasia, Dawid, Marian, Wojtek i Kuba (najmłodszy, 13-miesięczny uczestnik wyprawy). W drugiej części jechali natomiast Iza, Iwona, Wiktoria, Justyna, ks. Piotr. - W każdym odwiedzonym miejscu zostawili flagę ŚDM, żeby przypominała o zaproszeniu do Krakowa - wyjaśnia Ewa Korbut.

- Spaliśmy pod namiotami, na parafiach, w domach prywatnych, raz w samochodzie i raz pod gołym niebem, gdzieś na Morzu Śródziemnym, na pokładzie promu z Włoch do Grecji - wspomina z radością Maciek.

Kalwarianie planują już następne wyprawy. Chcą odwiedzić kolejne miasta i kraje, by pokazać innym, czym są Światowe Dni Młodzieży i promować miasta, do których przyjadą pielgrzymi: Kraków i Kalwarię Zebrzydowską.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Bus do marzeń wrócił do Polski!

Przez miesiąc jego ekipa podróżowała po Europie, promując ŚDM 2016.

Charakterystyczny, kolorowy bus z wizerunkami św. Jana Pawła II i papieża Franciszka z Kalwarii Zebrzydowskiej wyruszył w drogę 9 lipca. W ciągu ostatnich czterech tygodni młodzież ze Stowarzyszenia GPS Kalwaria przejechała nim 5,8 tys. km, a towarzyszący mu samochód w dwóch turach pokonał 3 tys. i 3,5 tys. km.

- Bus pojawił się w Czechach, Austrii, Włoszech, Grecji, Bułgarii, Rumunii i na Słowacji - wymienia Ewa Korbut z Biura Prasowego ŚDM. Nie była to jednak wyprawa jakich wiele. Chodziło o to, by wszędzie tam, gdzie bus się pojawiał i gdzie byli młodzi ludzie, zarażać ich ideą ŚDM.

W dniu wyjazdu bp Damian Muskus, koordynator generalny komitetu ŚDM, prosił ekipę busa też o rzecz najważniejszą: - Pamiętajcie o tym, by w drodze modlić się, by wasza podróż była modlitwą. Pamiętajcie, by podczas podróży czynić dobro ludziom, których napotkacie. I niech to dobro będzie czynione z radością i pogodą ducha. Dziś można powiedzieć, że ekipa busa zadanie wykonała śpiewająco.

- Ekipa busa spotkała osobiście 5 tys. osób, a jeszcze więcej przez media, które o wyprawie wspominały. Podróżnicy wzięli udział w trzech festiwalach chrześcijańskiej młodzieży. Spotykali się z młodymi w każdym z odwiedzonych miejsc, pomagali na parafiach, sprzątali strychy czy obierali ziemniaki - a wszystko to z uśmiechem i przekonaniem, ze hasło ŚDM Kraków 2016: "Błogosławieni miłosierni, albowiem Oni miłosierdzia dostąpią" (Mt5,7) można przekazywać słowem i czynem. Ich zadaniem było zapraszać do przyjazdu na spotkanie młodego Kościoła z papieżem, które odbędzie się już za rok oraz promować Polskę jako gospodarza Światowych Dni Młodzieży - dodaje E. Korbut.

Całą trasę pokonali Jagoda, Andrzej i Maciek. Z kolei w pierwszej części wyprawy, do Paliano, uczestniczyli Kasia, Dawid, Marian, Wojtek i Kuba (najmłodszy, 13-miesięczny uczestnik wyprawy). W drugiej części jechali natomiast Iza, Iwona, Wiktoria, Justyna, ks. Piotr. - W każdym odwiedzonym miejscu zostawili flagę ŚDM, żeby przypominała o zaproszeniu do Krakowa - wyjaśnia Ewa Korbut.

- Spaliśmy pod namiotami, na parafiach, w domach prywatnych, raz w samochodzie i raz pod gołym niebem, gdzieś na Morzu Śródziemnym, na pokładzie promu z Włoch do Grecji - wspomina z radością Maciek.

Kalwarianie planują już następne wyprawy. Chcą odwiedzić kolejne miasta i kraje, by pokazać innym, czym są Światowe Dni Młodzieży i promować miasta, do których przyjadą pielgrzymi: Kraków i Kalwarię Zebrzydowską.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się