Nowy numer 2/2021 Archiwum
    Nowy numer 2/2021 Archiwum

Memento u ołtarza Pańskiego

Od wieków trwa tam kult Przemienienia Pańskiego, ale Matka Boża też nie daje zapomnieć o sobie.

Miano sanktuarium

Otoczony wielką czcią obraz Przemienienia Pańskiego pochodzi z 1620 roku. Przywieziony został z Rzymu i przekazany do ówczesnego kościoła parafialnego w Królówce pw. św. Jakuba. Od razu zasłynął łaskami. Po wybudowaniu nowej świątyni zajął w niej miejsce w głównym ołtarzu. W 1977 roku w kronice parafialnej, po wizytacji kanonicznej, bp Piotr Bednarczyk napisał: „Znajduję się w sanktuarium, nie tylko w parafii Przemienienia Pańskiego. Można przytoczyć wiele racji, dla których miejsce to zasługuje na miano sanktuarium”. – W świątyni można dostrzec bardzo duży kult Przemienienia Pańskiego – dodaje ks. Józef Janus, proboszcz w Królówce. – Widać u nas naturalną pobożność – codziennie na Mszy św. jest kilkadziesiąt osób, a to dużo jak na taką niewielką parafię. Wyrazem kultu do Przemienienia Pańskiego i zawierzenia jest przejście na kolanach wokół ołtarza z cudownym obrazem. Czynią to rodzice z nowo ochrzczonym dzieckiem, opiekunowie z potomkami na zakończenie oktawy Bożego Ciała, czy nowo poślubieni małżonkowie. Ten gest jest bardzo częsty również podczas odpustu – mówi proboszcz.

Ukryć Maryję

W Królówce był również kult maryjny. Dokumenty wizytacyjne z 1664 roku mówią o szczególnej czci obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem. Zdaniem ks. Władysława Szczebaka mógł to być obraz podobny do Matki Bożej Śnieżnej, niestety jednak nie przetrwał on do czasów współczesnych. Natomiast w ubiegłym wieku do Królówki zawitała Matka Boża z Kalwarii Zebrzydowskiej.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Memento u ołtarza Pańskiego

Od wieków trwa tam kult Przemienienia Pańskiego, ale Matka Boża też nie daje zapomnieć o sobie.

Miano sanktuarium

Otoczony wielką czcią obraz Przemienienia Pańskiego pochodzi z 1620 roku. Przywieziony został z Rzymu i przekazany do ówczesnego kościoła parafialnego w Królówce pw. św. Jakuba. Od razu zasłynął łaskami. Po wybudowaniu nowej świątyni zajął w niej miejsce w głównym ołtarzu. W 1977 roku w kronice parafialnej, po wizytacji kanonicznej, bp Piotr Bednarczyk napisał: „Znajduję się w sanktuarium, nie tylko w parafii Przemienienia Pańskiego. Można przytoczyć wiele racji, dla których miejsce to zasługuje na miano sanktuarium”. – W świątyni można dostrzec bardzo duży kult Przemienienia Pańskiego – dodaje ks. Józef Janus, proboszcz w Królówce. – Widać u nas naturalną pobożność – codziennie na Mszy św. jest kilkadziesiąt osób, a to dużo jak na taką niewielką parafię. Wyrazem kultu do Przemienienia Pańskiego i zawierzenia jest przejście na kolanach wokół ołtarza z cudownym obrazem. Czynią to rodzice z nowo ochrzczonym dzieckiem, opiekunowie z potomkami na zakończenie oktawy Bożego Ciała, czy nowo poślubieni małżonkowie. Ten gest jest bardzo częsty również podczas odpustu – mówi proboszcz.

Ukryć Maryję

W Królówce był również kult maryjny. Dokumenty wizytacyjne z 1664 roku mówią o szczególnej czci obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem. Zdaniem ks. Władysława Szczebaka mógł to być obraz podobny do Matki Bożej Śnieżnej, niestety jednak nie przetrwał on do czasów współczesnych. Natomiast w ubiegłym wieku do Królówki zawitała Matka Boża z Kalwarii Zebrzydowskiej.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się